Decyzja o zaciągnięciu kredytu hipotecznego to dla wielu osób jedna z najważniejszych decyzji finansowych w życiu. Można patrzeć na nią przez pryzmat emocji (do czego absolutnie nie zachęcam), albo potraktować jako długoterminowy projekt o charakterze inwestycyjnym.
Dzisiejszy artykuł będzie dla Ciebie pomocy jest chcesz poznać kluczowe aspekty związane z kredytem. Zrozumieć mechanizmy, które będą wpływać na budżet domowy przez najbliższe lata. W Di Brenta wierzymy, że świadomy klient to bezpieczny klient. Wyjaśniam w nim zatem podstawowe zagadnienia związane z kredytem hipotecznym. Serdecznie zapraszam do lektury.
Czym tak na prawdę jest kredyt hipoteczny?
W najprostszych słowach to sytuacja, w której bank pożycza Ci pieniądze na zakup/budowę/remont nieruchomości, a w zamian wpisuje się do księgi wieczystej (ustanawia hipoteke). Nieruchomość stanowi więc zabezpieczenie pożyczonych środków pieniężnych. Jeśli przestaniesz spłacać raty, bank przejmuje aktywo. Proste, uczciwe, oparte na twardych liczbach.
Pojęcie kredytu z hipoteką jest często mylone. Jak już wiesz, kredyt to umowa, na mocy której bank pożycza Ci kapitał. Hipoteka natomiast jest ograniczonym prawem rzeczowym, które stanowi zabezpieczenie spłaty tego długu.
W praktyce oznacza to wpis do działu IV księgi wieczystej Twojej nieruchomości. Hipoteka daje bankowi prawo do dochodzenia swoich roszczeń bezpośrednio z nieruchomości, niezależnie od tego, kto jest jej aktualnym właścicielem.
Z punktu widzenia klienta, jest to narzędzie, które pozwala uzyskać znacznie niższe oprocentowanie niż w przypadku kredytów gotówkowych, ponieważ ryzyko banku jest zabezpieczone konkretnym aktywem (nieruchomością).
Rynek finansowy oferuje dwa główne modele oprocentowania. Wybór między nimi to w istocie decyzja o tym, kto bierze na siebie ryzyko zmiany stóp procentowych.
Oprocentowanie zmienne
Składa się z marży banku (stałej w trakcie trwania umowy) oraz wskaźnika rynkowego (np. WIRON lub WIBOR). W tym modelu Twoja rata reaguje na decyzje Rady Polityki Pieniężnej. Jeśli stopy spadają – płacisz mniej. Jeśli rosną – Twoje obciążenie miesięczne wzrasta.
Oprocentowanie stałe
Bank gwarantuje Ci niezmienność raty przez określony czas (zazwyczaj od 5 do 10 lat). To rozwiązanie dla osób ceniących przewidywalność. Nawet jeśli stopy procentowe gwałtownie wzrosną, Twój budżet pozostaje bezpieczny. Ceną za ten spokój jest zazwyczaj nieco wyższy koszt początkowy kredytu w porównaniu do oferty zmiennej w momencie stabilizacji rynku.
Zgodnie z Rekomendacją S wydaną przez Komisję Nadzoru Finansowego (KNF), banki powinny oferować kredyty na okres nie dłuższy niż 35 lat. Należy jednak pamiętać o dwóch istotnych kwestiach:
Rekomendowany okres spłaty
Banki są zobowiązane do badania zdolności kredytowej klienta przy założeniu, że kredyt zostanie spłacony w ciągu 25 lat. Dłuższy okres kredytowania (np. 30-35 lat) obniża miesięczną ratę, ale drastycznie zwiększa całkowity koszt odsetkowy kredytu.
Wiek kredytobiorcy
Banki określają maksymalny wiek klienta w momencie spłaty ostatniej raty (zazwyczaj od 67 do 75 lat). Oznacza to, że osoba po 40. roku życia może nie mieć już możliwości zaciągnięcia kredytu na pełne 30 lat.
Zanim dojdziesz do momentu odebrania kluczy do własnego domu/mieszkania, musisz przejść przez sito, którym jest zdolność kredytowa. I tu często zaczynają się schody, bo bank patrzy na Ciebie zupełnie inaczej, zależnie od tego, skąd biorą się Twoje dochody.
Wielu przedsiębiorców myśli, że skoro zarabiają 3 razy więcej niż ich pracownik na etacie, to bank przywita ich z otwartymi ramionami. Nic bardziej mylnego. Bank to instytucja, która nie lubi ryzyka i ceni przewidywalność.
Jeśli masz umowę o pracę (UoP) na czas nieokreślony, dla banku jesteś bezpiecznym klientem. Twoje dochody są stabilne, a składki odprowadzane regularnie. Przy umowie zlecenie bywa trochę trudniej. Bank zazwyczaj wymaga 6-12 miesięcy ciągłości. Jeśli jednak Twoje wpływy są regularne, algorytm Cię zaakceptuje. Co jest kluczem do sukcesu? Staż pracy. Nie zmieniaj firmy na miesiąc przed złożeniem wniosku o kredyt, bo Twój „okres próbny” to dla banku czerwona flaga.
Tu zaczyna się prawdziwa zabawa. Jeśli prowadzisz firmę, Twoim wrogiem jest najczęściej....własna kreatywność księgowa. Jeśli wykazujesz wysokie koszty, by płacić niskie podatki, dla banku... nie masz dochodu. Możesz jeździć leasingowanym autem premium, ale jeśli Twój dochód po kosztach jest niski, Twoja zdolność kredytowa leży. Co jest rozwiązaniem? Banki badają zazwyczaj ostatnie 12 lub 24 miesiące. Jeśli planujesz kredyt hipoteczny, musisz zacząć budować swój wynik finansowy znacznie wcześniej. Przestań wrzucać każdy drobny zakup w koszty, jeśli chcesz kupić nieruchomość.
Niezależnie od formy dochodu, są trzy filary, których nie przeskoczysz:
✅ Wkład własny
W 2026 roku standardem jest 20%, choć niektóre banki zadowolą się 10%, jeśli wykupisz ubezpieczenie niskiego wkładu. Zapomnij o finansowaniu 100% wartości nieruchomości – te czasy nie wrócą.
✅ LTV (Loan to Value)
To relacja kredytu do wartości nieruchomości. Im niższe LTV, tym lepsze warunki dostaniesz. Bank kocha klientów, którzy ryzykują własną gotówką.
✅ Koszty okołokredytowe
Notariusz, wycena nieruchomości, prowizja banku, podatek PCC. Przygotuj dodatkowe 3-5% wartości mieszkania na „dzień dobry”. Te pieniądze znikają w procesie i nie powiększają Twojego kapitału.
Możesz przejść tę drogę sam. Odwiedzić 10 banków, porównać 10 różnych formularzy i próbować zrozumieć, dlaczego jeden bank liczy Twoją zdolność na 500 tys., a drugi na 750 tys. PLN. Ale możesz też potraktować to jak profesjonalny projekt. Korzystając z pomocy firm świadczących usługi doradztwa kredytowego możesz liczyć na:
✅ Przetłumaczenie Twojej sytuacji (szczególnie jeśli prowadzisz firmę) na język, który analityk bankowy zrozumie i zaakceptuje.
✅ Wybór banku, który nie tylko da Ci najniższą marżę, ale też nie „udusi” Cię dodatkowymi ubezpieczeniami, których nie potrzebujesz.
✅ Złożenie wniosków do 2-3 instytucji jednocześnie, by mieć plan B, gdyby jeden analityk miał „gorszy dzień”.
Jak dostać kredyt hipoteczny na najlepszych warunkach? Przede wszystkim przestań go traktować emocjonalnie. To sucha kalkulacja. Jeśli masz stabilny dochód na UoP lub mądrze zarządzasz finansami w JDG, kredyt jest Twoim najlepszym przyjacielem w budowaniu majątku.
Nieruchomość to zazwyczaj jedyny zakup w życiu, który z czasem zyskuje na wartości, podczas gdy dług (dzięki inflacji) realnie tanieje. To jedyna sytuacja, w której czas pracuje na korzyść dłużnika.
Zachęcamy do przeczytania naszych pozostałych artykułów:
7 praktycznych sposobów jak poprawić zdolność kredytową firmy
Wcześniejsza Spłata Kredytu Hipotecznego – Co Warto Wiedzieć?
W dzisiejszym artykule prezentujemy przykładowe KPI w obszarze finansów. Każdy z nich pozwala monitorować kluczowe aspekty związane z tym aspektem działalności gospodarczej. Ich regularne monitorowanie pomoże CI zidentyfikować potencjalne problemy a także wykorzystać szanse na poprawę wyników.
Przestrzegamy przed wybór wskaźników "na ślepo". Nie jest to dobre rozwiązanie. To, że ktoś korzysta z danego wskaźnika nie znaczy, że w Twojej firmie również będzie on uzasadniony. KPI należy zawsze dostosować do specyfiki działalności swojego biznesu.
1) Rentowność i przychody
2) Zarządzanie kosztami
3) Płynność finansowa
4) Zarządzanie długiem
5) Efektywność inwestycji
6) Zarządzanie ryzykiem finansowym
7) Efektywność procesów finansowych
W Di Brenta Business & Finance posiadamy doświadczenie w finansowaniu aktywów niezbędnych w biznesie, inwestycji deweloperskich oraz pozyskiwaniu instrumentów służących poprawie płynności finansowej. Specjalizujemy się w przekuwaniu ambitnych planów w rzeczywistość. Rozumiemy, że każda branża i każde przedsiębiorstwo ma swoją unikalną specyfikę oraz potrzeby, dlatego nasza oferta jest szeroka i elastyczna. Niezależnie od tego, czy myślisz o zakupie nowoczesnych maszyn, specjalistycznego sprzętu, czy oprogramowania, które usprawni Twoją pracę – jesteśmy tu, aby Ci w tym pomóc. Poniżej szczegółowo przedstawiamy, jakie cele możesz zrealizować dzięki współpracy z nami.
Finansujemy hale, magazyny, budynki biurowe, lokale usługowe, grunty.
Projekty nastawione na budownictwo wielorodzinne oraz jednorodzinne.
Zakup towaru, materiałów, realizacja niezbędnych płatności.
Auta osobowe, dostawcze, ciężarowe. Maszyny niezbędne w handlu i produkcji.
Poniżej znajdziesz cenne informacje, które pozwolą Ci lepiej zrozumieć na czym polega usługa Finansowanie dla Firm oraz jak wygląda współpraca z konsultantem Di Brenta Business & Finance.
Nasi konsultanci pracują według wypracowanej przez lata klarownej, wieloetapowej procedury:
✅ Analiza sytuacji firmy
Dokładnie badamy kondycję finansową, analizujemy przepływy pieniężne oraz identyfikujemy potrzeby rozwojowe.
✅ Przygotowanie oferty i dokumentacji
Przedstawiamy najlepsze oferty dostępne na rynku. Szczegółowo wyjaśniamy i omawiamy wszelkie koszty. Następnie opracowujemy kompletną dokumentację, która obejmuje m.in. sprawozdania finansowe, prognozy oraz biznesplan.
✅ Negocjacje z instytucjami finansowymi
Nasz zespół ekspertów reprezentuje interesy firmy, negocjując najlepsze możliwe warunki kredytowania czy leasingu.
✅ Finalizacja umowy
Po uzyskaniu pozytywnej decyzji finalizujemy umowę, dbając o pełną transparentność i zrozumienie wszystkich warunków. Dzięki temu cały proces jest zoptymalizowany, a firma może skupić się na swojej podstawowej działalności, mając pewność, że formalności są prowadzone profesjonalnie i terminowo.
Czas trwania procesu zależy od wielu czynników – kondycji firmy, kompletności dokumentacji oraz specyfiki instytucji finansowej. Średnio cały proces może trwać od kilku tygodni do kilku miesięcy. Naszym celem jest maksymalne skrócenie tego czasu dzięki sprawnej organizacji pracy i bieżącej komunikacji z klientem.
W Di Brenta dokładnie analizujemy sytuację każdego przedsiębiorstwa. Nawet jeśli nie spełnia ona wymaganych kryteriów lub wskaźniki nie są idealne, nasz zespół opracuje indywidualny plan naprawczy oraz strategię, która zwiększy Twoje szanse na uzyskanie finansowania. Potrafimy znaleźć rozwiązania dopasowane do specyfiki różnych firm.
W 99% przypadków nasze usługi są dla klienta bezpłatne. Za pozytywnie sfinalizowany temat otrzymujemy wynagrodzenie bezpośrednio z danej instytucji finansowej. Klient nie ponosi z tego tytułu żadnych dodatkowych kosztów.
W wyjątkowych sytuacjach pobieramy od klienta dodatkowe wynagrodzenie. Dzieje się tak np. wtedy gdy musimy przygotować dla instytucji finansowej jakieś niestandardowe dokumenty. Naszą wartością jest jednak transparentność. Dlatego też w takiej sytuacji wszystkie koszty są jasno określone już na samym początku współpracy a także dostosowane do realnych potrzeb i możliwości finansowych firmy.
Inwestycja w profesjonalne wsparcie zwraca się poprzez uzyskanie korzystniejszych warunków finansowania, oraz elimanacje kosztownych błędów, które mogą wynikać z nieodpowiednio przygotowanej dokumentacji czy braku doświadczenia w negocjacjach.
Każda firma jest inna, a kryteria kwalifikujące do uzyskania finansowania zależą od wielu czynników, takich jak kondycja finansowa, historia działalności, wskaźniki rentowności oraz plany rozwojowe.
Nawet firmy borykające się z chwilowymi trudnościami mogą liczyć na wsparcie – kluczem jest właściwa diagnoza problemów oraz wdrożenie działań naprawczych. Pomagamy nie tylko w pozyskaniu środków, ale także w optymalizacji procesów zarządczych, co przekłada się na poprawę płynności finansowej.
Podczas realizacji każdego projektu:
✅ Przeprowadzamy szczegółową analizę sytuacji przedsiębiorstwa;
✅ Identyfikujemy mocne strony oraz obszary wymagające poprawy;
✅ Wdrażamy indywidualny plan naprawczy.
W skrócie, pomagamy zoptymalizować kluczowe obszary. Dzięki temu nawet przedsiębiorstwa, które na pierwszy rzut oka nie wydają się idealnymi kandydatami, mają szansę na uzyskanie korzystnych warunków finansowania.
Finansowanie stanowi paliwo dla rozwoju przedsiębiorstwa – pozwala inwestować w rozwój, modernizację, ekspansję czy wdrażanie nowych technologii. Dobrze przeprowadzony proces pozyskiwania środków:
✅ Poprawia kondycję finansową firmy
Dzięki dostępowi do kapitału przedsiębiorstwo może lepiej zarządzać przepływami pieniężnymi i realizować strategiczne cele.
✅ Umożliwia ekspansję
Dodatkowe środki pozwalają na wejście na nowe rynki, rozwijanie nowych produktów czy usług oraz zwiększenie skali działania.
✅ Buduje wiarygodność na rynku
Pozytywne wyniki finansowania i transparentność działań przekładają się na zaufanie ze strony inwestorów i partnerów biznesowych.
Pracujemy zgodnie z najwyższymi standardami bezpieczeństwa. Wszystkie dane finansowe i dokumenty są przetwarzane w sposób poufny.
✅ Transparentność na każdym etapie:
Informujemy klienta o postępach w negocjacjach, wynikach analiz oraz wszelkich decyzjach podejmowanych w trakcie procesu.
✅ Wsparcie doświadczonych ekspertów:
Nasz zespół doradców regularnie monitoruje sytuację rynkową, aby szybko reagować na wszelkie zmiany i dostosowywać strategię działania.
✅ Indywidualne podejście: Każdy klient i każda firma są dla nas wyjątkowe, dlatego opracowujemy dedykowane strategie finansowe.
✅ Kompleksowe wsparcie: Oprócz samego pozyskiwania finansowania, pomagamy w optymalizacji procesów finansowych, poprawie płynności oraz budowaniu długofalowych relacji z instytucjami finansowymi.
✅ Dostęp do szerokiej sieci kontaktów: Dzięki wieloletniemu doświadczeniu mamy rozbudowaną bazę kontaktów w bankach, firmach leasingowych, faktoringowych oraz innych instytucjach, co umożliwia uzyskanie najbardziej korzystnych ofert.
✅ Bezpieczeństwo i pewność: Nasza wiedza i doświadczenie pozwalają na prowadzenie negocjacji w sposób profesjonalny, minimalizując ryzyko niekorzystnych rozwiązań i zabezpieczając interesy klienta.
Nie. Nasz zespół zajmuje się całością formalności – od przygotowania dokumentacji, przez negocjacje, aż po finalizację umowy. Ty możesz skupić się na prowadzeniu biznesu, a my zajmiemy się resztą.
Wymagane są przede wszystkim dokumenty finansowe. Czasem należy przygotować biznesplan, prognozy, umowy handlowe oraz inne dokumenty potwierdzające kondycję firmy. W trakcie pierwszej konsultacji dokładnie omówimy, jakie dokumenty będą potrzebne.
Jeśli masz dodatkowe pytania lub wątpliwości zapraszamy do kontaktu oraz skorzystania z bezpłatnej konsultacji. Nasz zespół ekspertów jest gotowy, aby na nie odpowiedzieć, przeprowadzić szczegółową analizę i zaproponować rozwiązania idealnie dopasowane do specyfiki Twojej firmy.
Każdy, kto kiedykolwiek zaczął zgłębiać idee skalowania biznesu, słyszał zapewne o KPI czyli kluczowych wskaźnikach efektywności (tzw. Key Performance Indicators). W dzisiejszym artykule pokażemy jak wygląda proces ich wyboru.
Można rozumieć czym są wskaźniki, znać ich różne rodzaje, jednak wybór odpowiednich do specyfiki swojego biznesu, branży nie jest już taki prosty. Czy KPI powinny być bowiem liczne czy raczej minimalistyczne? Czy muszą mierzyć wszystko, czy tylko to, co najważniejsze? Jak nie utknąć w morzu danych, które przestają mieć znaczenie? Odpowiedź jest prosta, choć niełatwa w realizacji.
KPI powinny mierzyć tylko to, co faktycznie ma wpływ na sukces Twojego biznesu
Zanim przejdziesz do wyboru wskaźników zrozum, że KPI nie są celem samym w sobie a tym co ma Ci pomóc w ich osiągnięciu. Kluczowe jest zatem na początku zdefiniowanie celów strategicznych biznesu.
KPI to nic innego jak narzędzia służące:
Pierwszym krokiem w wyborze KPI jest jasne zdefiniowanie celów firmy. Bez tego wskaźniki będą jedynie losowymi liczbami bez większego znaczenia. Zastanów się zatem:
Przykład:
Jeśli Twoim celem jest wzrost sprzedaży o 20% w ciągu roku, odpowiednie KPI będą skupiały się na monitorowaniu liczby nowych klientów, średniej wartości zamówienia czy efektywności działań marketingowych.
KPI muszą być dostosowane do specyfiki Twojego biznesu. Każdy model biznesowy ma swoje "pulsujące punkty", które decydują o sukcesie. Zidentyfikuj je i skoncentruj się na nich. Co to oznacza w praktyce?
kluczowe mogą być wskaźniki konwersji, średnia wartość koszyka, koszt pozyskania klienta (CAC).
bardziej istotne będą koszty jednostkowe, poziom zapasów czy liczba reklamacji.
skup się na retencji klientów, liczbie leadów czy czasie realizacji projektów.
Idealne KPI powinny spełniać kilka kluczowych kryteriów
Czy wskaźnik można obiektywnie zmierzyć? (np. liczba sprzedaży = tak; „zadowolenie klientów” = potrzebujesz skali).
Rzeczywiście wpływa na Twoje cele strategiczne.
Możesz go mierzyć w czasie rzeczywistym lub z odpowiednią częstotliwością?
czy KPI nie są zbyt ambitne lub nierealne?
Przykład:
Zamiast ustalać wskaźnik np. "wzrost sprzedaży globalnej", możesz ustalić bardziej szczegółowy KPI, taki jak "liczba nowych klientów w konkretnym regionie Polski, Europy, Świata".
Jednym z najczęstszych błędów jest wybór zbyt wielu wskaźników. Im więcej danych, tym trudniej wyciągać z nich sensowne wnioski. Minimalizm pozwala skupić się na tym, co naprawdę istotne. Dlatego wybierz 3-5 kluczowych KPI dla każdego działu swojej firmy:
Przykład:
Wskaźniki KPI nie są raz na zawsze. Biznes się zmienia, a wraz z nim muszą ewoluować Twoje metryki.
Załóżmy, że prowadzisz firmę usługową zajmującą się projektowaniem stron internetowych. Twoim celem jest zwiększenie zysków o 30% w ciągu roku. Powinieneś skupić się na wskaźnikach, dzięki którym widzisz, czy zmierzasz w dobrym kierunku oraz gdzie potencjalnie tkwią problemy. Jakie KPI możesz wybrać?
Wybór odpowiednich KPI to proces, który wymaga zrozumienia celów, specyfiki biznesu i zdolności do wyciągania wniosków. Najważniejsze zasady to:
KPI mają go wspierać, a nie zastępować.
Wskaźniki muszą być mierzalne i praktyczne.
Wybierz tylko te wskaźniki, które naprawdę mają znaczenie.
Regularnie dostosowuj KPI do zmieniających się warunków.
Dobrze dobrane KPI to nie tylko liczby. To narzędzie, które pomaga firmie w świadomym rozwoju. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, nie wiesz od czego zacząć, zawsze możesz bezpłatnie skonsultować się z naszym ekspertem, który pomoże spojrzeć na Twój biznes z odpowiedniej perspektywy. Serdecznie zapraszamy.
Za Tobą świetny rok. Klientów co raz więcej, sprzedaż wzrosła, zespół jest zmotywowany. Wreszcie czujesz, że Twój biznes złapał wiatr w żagle. Pojawia się okazja, np. zakup nowej hali, nowoczesnej linii produkcyjnej albo przejęcie konkurenta, które ustawi Cię na pozycji lidera w branży. Idziesz do banku, z którym współpracujesz od lat, pewny swego. Przecież znają Twoją firmę i widzą jej obroty.
Nagle dostajesz zimny prysznic...
Analityk działając w oparciu o wewnętrzne wytyczne/procedury mówi, że scoring nie puszcza, że brakuje zdolności kredytowej, albo żąda zabezpieczeń, które zablokują Twój prywatny majątek na wiele lat. Wychodzisz z poczuciem niesprawiedliwości. Przecież firma się rozwija, jest zdrowa, ma klientów.
Problem polega na tym, że większość przedsiębiorców patrzy na biznes przez pryzmat swojego portfela albo sukcesów rynkowych, a bank zupełnie inaczej. Dla niego kluczowym aspektem jest ograniczanie ryzyka. Te dwa światy rzadko się rozumieją. Jeśli chcesz realnie poprawić zdolność kredytową firmy, musisz przestać być klientem wnioskującym o finansowanie, a zacząć zarządzać swoim ratingiem tak samo, jak zarządzasz lejkiem marketingowym, sprzedażowym czy procesami produkcyjnymi.
Poniżej przedstawiamy 7 obszarów, o które należy zadbać aby poprawić swoją zdolność kredytową
Klasyka polskiego biznesu. Chcesz płacić jak najniższe podatki. Bierzesz auto w leasing, wrzucasz w koszty wszystko, co się da, i cieszysz się, że podatek dochodowy na koniec roku jest bliski zeru. Następnie przychodzisz do banku po kredyt inwestycyjny i ta sama zaradność staje się Twoim największym przekleństwem. Pamiętaj, że w rozumowania banku nie spłacisz raty zaoszczędzonym podatkiem. Bank patrzy np. na EBITDA, czyli Twoją realną zdolność do generowania gotówki. Jeśli sztucznie pompujesz koszty, byle tylko nie oddać nic fiskusowi, dla banku stajesz się firmą na krawędzi rentowności.
Jeśli wiesz, że za jakiś czas będziesz potrzebował dużego finansowania (np. kredyt inwestycyjny), musisz zmienić priorytety. Czasem warto zapłacić wyższy podatek, by pokazać dobry wynik finansowy. Jeśli jednak miałeś w danym roku spore wydatki jednorazowe np. remont biura, koszty doradztwa strategicznego, inwestycje w sprzęt itp. musisz to analitykowi sensownie wytłumaczyć. Musisz udowodnić, że to koszt jednorazowy, który nie obniża trwale Twojej zdolności do spłaty długu.
Często słyszę od przedsiębiorców, że skoro mają miliony w należnościach, to są bezpieczni. Nic bardziej mylnego. Dla analityka bankowego faktura z terminem 90 dni, która w dodatku wisi nieopłacona już 100 dni, to nie jest majątek. To ryzyko zatoru płatniczego. Banki oceniają biznes przez tzw. wskaźniki płynności finansowej. Jeśli masz mnóstwo towaru na magazynie i mnóstwo niezapłaconych faktur, ale mało gotówki na koncie, system bankowy widzi firmę, która za chwilę może stracić płynność przez jeden błąd kontrahenta.
Co możesz w takiej sytuacji zrobić?
Zacznij traktować faktoring nie jako zło konieczne, ale jako narzędzie do budowania ratingu. Zamiana należności na żywą gotówkę natychmiast poprawia Twoje wskaźniki płynności bieżącej (Current Ratio). Bank widzi, że sprawnie obracasz kapitałem, co drastycznie zwiększa Twoje szanse na kredyt.
Masz kontrakt z dużą firmą? Świetnie. Ale jeśli ten jeden kontrahent odpowiada za więcej niż 20% Twoich przychodów, to dla banku nie jesteś partnerem dużej, fajnej firmy, tylko jego zakładnikiem. Analityk myśli w następujący sposób - „Co, jeśli ta firma zmieni dostawcę albo po prostu opóźni płatność o miesiąc?”. W tym momencie Twoja płynność wyparowuje. Jeśli nie możesz szybko zdywersyfikować sprzedaży, warto się ubezpieczyć. Ubezpieczenie należności u globalnych graczy (np. Coface, Hermes) to sygnał dla analityka, że nawet jeśli Twój największy odbiorca upadnie, Ty dostaniesz pieniądze. Dla banku taka polisa to twardy argument za przyznaniem wyższego limitu mimo dużej koncentracji odbiorców.
Banki nie lubią brać odpowiedzialności za ryzykowne wyceny majątku. Twoja hala może być dla Ciebie warta 10 milionów, ale dla banku w sytuacji kryzysowej to tylko nieruchomość, którą trudno szybko sprzedać. Dlatego żądają bardziej płynnych zabezpieczeń.
Jeśli takowych nie masz z pomocą przychodzą gwarancje systemowe, np. gwarancja de minimis. Z punktu widzenia banku komercyjnego, taka gwarancja to święty spokój. Obniża ona parametr LGD (Loss Given Default), czyli kwotę, którą bank potencjalnie straci, jeśli Twój biznes będzie mieć problemy. Im mniej bank ryzykuje, tym chętniej obniża marżę i tym szybciej komitet kredytowy wydaje decyzję pozytywną. To jedna z najprostszych metod na to, jak poprawić zdolność kredytową firmy bez angażowania prywatnego majątku.
To błąd, który widzę nagminnie. Przedsiębiorca potrzebuje 2 milionów, więc wysyła zapytania do 5 banków naraz. Efekt? Pięć zapytań w BIK w jednym tygodniu. Algorytmy bankowe są zaprogramowane na wykrywanie tego typu desperackich zachowań. Widzą serię zapytań i interpretują to jednoznacznie. Jesteś pod ścianą, pewnie wszędzie CI odmawiają, więc szukasz ratunku gdzie popadnie. Twój rating leci w dół w ciągu kilku dni.
Zanim złożysz formalny wniosek, działaj w sposób rozsądny i przemyślany. Pokaż dokumenty finansowe, zapytaj o to jaki bank ma obecnie apetyt na ryzyko. Dopiero gdy masz wstępną, niewiążącą ofertę, która Ci odpowiada, uruchamiaj proces formalny. I pilnuj prywatnego BIK-u właścicieli. W sektorze MŚP jedna zapomniana rata za prywatny telefon potrafi zablokować rozwój całej spółki.
Większość ludzi myśli, że bank pożycza pieniądze za wyniki z poprzednich lat. W pewnym sensie to prawda. Trzeba jednak spojrzeć na to z szerszej perspektywy. Bank pożycza pieniądze na podstawie prognozy, że w przyszłym roku będziesz miał z czego zapłacić ratę.
Kluczowy jest tutaj wskaźnik DSCR (Debt Service Coverage Ratio). Jeśli od Twojego obecnego dochodu odejmie ratę kredytu, o który się starasz i w kasie firmy nic nie zostanie to zapomnij o pozytywnej decyzji. Bank chce widzieć bezpieczny margines (zazwyczaj minimum 20% nadwyżki ponad kwotę raty). Co więcej, nie idź do banku z prośbą o pieniądze. Idź z biznes planem. Nawet prostym. Pokaż, że inwestujesz w maszynę, dzięki której koszt jednostkowy produkcji spadnie o 15%, co przy obecnej sprzedaży da Ci dodatkowe 50 tys. zł miesięcznie. To jest język, który rozumie analityk bankowy i takim należy się posługiwać.
Lojalność w bankowości korporacyjnej bywa pułapką. Twój „domowy” bank zna Cię najlepiej – zna Twoje słabsze miesiące, Twoje limity i Twoje przyzwyczajenia. I często to wykorzystuje, narzucając restrykcyjne kowenanty (warunki w umowie), które wiążą Ci ręce i ograniczają dalsze inwestycje.
Moja rekomendacja
Zawsze procesuj wniosek o kredyt bądź każde inne finansowanie w co najmniej dwóch instytucjach jednocześnie. Nie chodzi tylko o marżę niższą o 0,1%. Chodzi o elastyczność. Często bank „B” może dać Ci nieco droższy kredyt, ale za to nie zablokuje Ci możliwości wzięcia kolejnego leasingu w przyszłym roku. Konkurencja między bankami to jedyny moment, kiedy to Ty jako przedsiębiorca rozdajesz karty.
Zostawię Cię na koniec z jedną, dość mocną refleksją. W biznesie nie liczy się to, jak bardzo wierzysz w swój projekt/biznes, ale to, jak bardzo jesteś w stanie obronić go za pomocą twardych danych. Zdolność kredytowa to nie jest jakaś mityczna ocena wystawiana przez analityka. To odpowiedz na pytanie czy kluczowym momencie będziesz miał środki na rozwój, czy raczej utkniesz w miejscu. Jeśli miałbyś z tego artykułu zapamiętać tylko trzy rzeczy, niech to będą te:
Po pierwsze, przestań patrzeć na swoje finanse tylko przez pryzmat oszczędności podatkowych.
Wiem, że oddawanie pieniędzy urzędowi skarbowemu boli każdego przedsiębiorcę. Ale musisz zdecydować, w jakiej lidze grasz. Jeśli Twoim celem jest przetrwanie i „wyciąganie” z firmy tyle, ile się da na bieżąco, optymalizuj do woli. Ale jeśli Twoim celem jest wzrost i budowa wartościowej spółki, to musisz pokazać zysk. Bank kupuje Twoją rentowność, a nie Twój spryt w omijaniu podatków. Wysoki rating to po prostu tańszy pieniądz, a tańszy pieniądz to wyższa marża na Twoich inwestycjach w przyszłości.
Po drugie, naucz się rozmawiać z bankiem z pozycji siły, którą daje Ci wiedza.
Analityk bankowy nie jest Twoim wrogiem, ale nie jest też Twoim doradcą. On ma swój Excel i swoje wytyczne. Jeśli przyjdziesz do niego z gotowymi odpowiedziami na pytania o wskaźnik DSCR, jeśli sam wskażesz mu, które koszty w Twoim bilansie były jednorazowe i dlaczego nie obniżają Twojej realnej siły, to Ty dyktujesz warunki. Kiedy pokazujesz, że rozumiesz swój przepływ gotówki lepiej niż algorytm bankowy, przestajesz być „petentem”, który prosi o pożyczkę. Stajesz się partnerem, który oferuje bankowi bezpieczną okazję do zarobku. A banki, wbrew pozorom, panicznie szukają bezpiecznych miejsc do ulokowania kapitału.
Po trzecie, pamiętaj, że zdolność buduje się wtedy kiedy jej nie potrzebujesz.
Największy błąd, jaki widzę, to próba naprawiania ratingu w momencie, gdy pieniądze są potrzebne na wczoraj. Wtedy jest już za późno na zmianę polityki kosztowej, na wdrożenie faktoringu czy ubezpieczenie należności. Zarządzanie ratingiem to proces, który powinien trwać cały rok. To codzienna dyscyplina. Pilnowanie terminów, czyszczenie BIK-u, dbanie o to, by żaden kontrahent nie stał się dla Ciebie zbyt ważny.
Ostatecznie, wysoka zdolność kredytowa daje Ci coś, co w biznesie jest bezcenne czyli wybór. Decyzja między tym, czy sfinansować rozwój z własnych, wypracowanych ciężko środków, czy użyć dźwigni finansowej, zachowując gotówkę na czarną godzinę. Przedsiębiorca, który ma wszystko poukładane, śpi spokojniej, bo wie, że gdy na rynku pojawi się okazja, on będzie miał czym za nią zapłacić. I to na własnych warunkach, a nie na tych, które narzuci mu bank pod ścianą.
Staranie się o kredyt firmowy lub inny rodzaj finansowania to jedna z ważniejszych decyzji, jaką może podjąć przedsiębiorca. Od niej często zależy bowiem rozwój, stabilność, a czasem wręcz przetrwanie na rynku. Niestety, sam fakt posiadania potrzeby finansowej nie oznacza, że bank automatycznie ją spełni.
Dla analityka bankowego najważniejsze jest to "Czy Twoja firma jest gotowa, by udowodnić swoją wiarygodność"
W tym artykule krok po kroku przeprowadzimy Cię przez kluczowe elementy, które warto wiedzieć, sprawdzić lub poprawić, zanim złożysz wniosek o kredyt.
Zanim złożysz wniosek, spróbuj szczerze odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytania:
"Jak będzie wyglądać moja firma w oczach banku?" Czy może być uznana za stabilną, przewidywalną i bezpieczną?
Proces oceny zdolności kredytowej to złożony mechanizm, w którym wiele aspektów ma znaczenie. Co zatem dokładnie sprawdzają banki:
Nie chodzi tylko o to, żeby zarabiać. Banki oczekują stabilnych, a najlepiej rosnących przychodów. Jeśli Twoje dokumenty finansowe pokazują zyski raz na kilka miesięcy a potem widać straty, możesz mieć problem z uzyskaniem finansowania. Banki uwielbiają stabilność i przewidywalność, bo one minimalizują ryzyko. Brak stabilnych dochodów nie zawsze oznacza jednak wydanie decyzji negatywnej. Dobry analityk bankowy powinien spojrzeć na sytuacje Twojej firmy "szerzej". Wziąć pod uwagę np. to jak wygląda dochód na koniec roku.
Więcej o tym jak uzyskać finansowanie pomimo tego, że Twoja sytuacja ekonomiczna nie wygląda najlepiej znajdziesz w artykule:
"Jak uzyskać finansowanie pomimo straty na działalności gospodarczej"
Czy Twoja firma zaciągała już wcześniej zobowiązania i spłacała je terminowo? A może masz aktywne kredyty lub leasingi? Jeśli tak, to, w jaki sposób je obsługujesz, zostanie szczegółowo przeanalizowane. Nawet jednorazowe opóźnienie może utrudnić zdobycie finansowania.
Każdy bank posiada własne analizy branżowe. Na przykład branża IT może być postrzegana jako stabilna i przyszłościowa, podczas gdy sektor transportowy jest obarczony większym ryzykiem. Ważne jest, abyś wiedział, jak Twoja branża jest oceniana przez bank.
Banki nie lubią ryzykować, dlatego zabezpieczenia to jeden z kluczowych elementów procesu decyzyjnego. Czy posiadasz nieruchomość, maszyny, pojazdy lub inne aktywa, które mogą być zabezpieczeniem? Jeśli nie, być może konieczne będzie dodatkowe poręczenie lub wkład własny.
Jeśli zauważasz, że Twoja zdolność kredytowa mogłaby być lepsza, nie składaj wniosku od razu. Bank to nie instytucja charytatywna. Za dobre chęci nie udzieli Ci finansowania. Im lepiej przygotujesz swoją firmę, tym większe masz szanse na kredyt na korzystnych warunkach. Oto, co warto zrobić:
Zanim pójdziesz do banku, upewnij się, że Twoje finanse są w pełni transparentne. Niejedna firma straciła szansę na kredyt przez bałagan w dokumentach. Roczne sprawozdanie finansowe, bilans, rachunek zysków i strat – wszystkie te dane muszą być jasne, rzetelne i dostępne.
Bank patrzy na Twoje obecne zadłużenie. Nawet drobne, niewykorzystywane kredyty obrotowe, limity w rachunku, karty kredytowe mogą zmniejszyć Twoją zdolność kredytową. Przeanalizuj, które z zobowiązań możesz spłacić, aby poprawić swój wynik.
Zadbaj o to, aby Twoje wyniki finansowe pokazywały nie tylko stabilność, ale też potencjał wzrostu. Czasem wystarczy kilka miesięcy działań, które podniosą rentowność, aby bank spojrzał na Ciebie zupełnie inaczej.
Niezależnie od tego, czy prowadzisz startup, czy firmę z wieloletnią historią, dobry biznesplan zawsze robi wrażenie. Pokaż bankowi, na co konkretnie przeznaczysz pieniądze i jak planujesz je spłacić.
Starając się o kredyt przygotowanie biznesplanu nie zawsze jest konieczne. Są jednak sytuacje kiedy jest to niezbędne a wtedy trzeba do tematu podejść rzetelnie. Przeczytaj o tym jak to zrobić w artykule Jak krok po kroku stworzyć Biznes Plan
Wiesz już, co warto zrobić, ale równie ważne jest unikanie błędów, które mogą pogrzebać Twoje szanse na kredyt. Oto lista najczęstszych pułapek:
Jeśli Twój wniosek zawiera luki, bank nie będzie się zastanawiać, co miałeś na myśli – po prostu Ci odmówi. Zadbaj, aby Twoja dokumentacja była kompletna, od bilansu po zaświadczenia z ZUS i US.
Nie składaj wniosku, jeśli Twoja firma nie spełnia wymagań banku. Lepiej poczekać i poprawić sytuację finansową, niż dostać odmowę, która wpłynie na Twoją historię kredytową.
Banki nie lubią nadmiernego optymizmu. Jeśli Twoje prognozy finansowe wyglądają jak bajka o złotej rybce, możesz być pewien, że analityk to zauważy. Postaw na realizm.
Jeśli Twoja firma ma problemy finansowe, nie próbuj ich ukrywać. Bank prędzej doceni szczerość i plan naprawczy niż próbę zamiatania problemów pod dywan.
Odpowiednie przygotowanie do złożenia wniosku o kredyt firmowy to inwestycja w biznes. Nie spiesz się. Przeanalizuj finanse, przygotuj dokumenty, jeśli trzeba stwórz solidny biznesplan. Pamiętaj, banki nie szukają firm, które chcą pieniędzy – szukają firm, które wiedzą, co z nimi zrobić.
Zarządzanie finansami to jedno z najważniejszych zadań przedsiębiorcy, a zarazem jedno z najtrudniejszych. Bez solidnej kontroli nad przepływami pieniężnymi, kosztami oraz inwestycjami, nawet najlepiej rokujący biznes może wpaść w tarapaty.
Finansami rządzą twarde dane, a nie dobre intencje. Umiejętnie zarządzać finansami w firmie to duże wyzwania a jednocześnie konieczność w konkurencyjnym świecie biznesu.
W dzisiejszym artykule pokażemy Ci, jak podejść do tematu zarządzania finansami w sposób metodyczny i świadomy. Oczywistym jest, że po jego przeczytaniu nie staniesz się specjalistą niczym Dyrektor Finansowy. To wymaga lat nauki i ogromnego doświadczenia. W wielu przypadkach nie musisz nim jednak być albo takiego specjalistę zatrudniać. Czasem wystarczą konsekwentnie stosowane, podstawowe praktyki.
Zasady, które dziś poznasz to właśnie takie fundamenty w obszarze zarządzania finansami.
Rzeczy, które każdy przedsiębiorca powinien znać, rozumieć i stosować. Pracując z ludźmi biznesu widzimy jednak, że tych podstaw czasami brakuje. Stąd pomysł na dzisiejszy artykuł. Zapoznaj się więc z nim uważnie i zacznij stosować to o czym piszemy. Jednocześnie jeśli uważasz, że Twój biznes wymaga bardziej zaawansowanych działań postaw na edukacje albo zainteresuj się naszą usługą
Wyobraź sobie, że firma to żywy organizm. Dostęp do gotówki to w takiej sytuacji tlen. Możesz mieć świetny produkt, lojalnych klientów, ale jeśli zabraknie płynności finansowej – firma przestanie funkcjonować.
Planuj swoje przychody i wydatki na co najmniej 3-6 miesięcy do przodu. Skorzystaj z arkuszy kalkulacyjnych lub dedykowanych narzędzi finansowych.
Trzymaj rezerwę gotówkową na minimum 2-3 miesiące stałych kosztów firmy.
Wprowadź procedury kontrolowania terminowości płatności klientów. Automatyzacja przypomnień o fakturach to często niedoceniany, a niezwykle skuteczny krok.
Nie chodzi o to, by ciąć koszty na siłę, ale by świadomie nimi zarządzać. Przeanalizuj, które wydatki faktycznie wspierają rozwój firmy, a które są zbędne.
- A) kluczowe dla funkcjonowania firmy
- B) istotne, ale możliwe do optymalizacji
- C) zbędne lub możliwe do wyeliminowania
Czy Twoje umowy leasingowe, kredytowe lub dostawcze są nadal aktualne? Wiele firm zapomina o regularnych przeglądach warunków współpracy.
Inwestycja w narzędzia usprawniające powtarzalne procesy (np. księgowość online) często zwraca się szybciej, niż myślisz.
Są sytuacje, że rozwój firmy wymaga dodatkowego zastrzyku gotówki. Kredyty, leasingi, faktoring – każde z tych rozwiązań przynosi korzyści, o ile jest używane mądrze.
Nigdy nie zaciągaj zobowiązań „na wszelki wypadek”. Finansowanie powinno być powiązane z konkretnym planem: zakup nowego sprzętu, rozwój produktu, ekspansja rynkowa.
- Kredyt inwestycyjny: idealny do większych inwestycji długoterminowych.
- Leasing: sprawdza się przy zakupie sprzętu, pojazdów, maszyn, itp.
- Faktoring: świetny w przypadku opóźnionych płatności od klientów.
Regularnie monitoruj zdolność kredytową firmy – wpływa na nią historia płatności, poziom zadłużenia i rentowność.
Budżet firmowy to nie tylko dokument, który przygotowujesz „bo trzeba”. To narzędzie do świadomego zarządzania firmą.
Jak stworzyć skuteczny budżet?
Co chcesz osiągnąć w nadchodzącym kwartale, roku? Większy zysk? Ekspansję na nowy rynek?
Przychody, koszty stałe, koszty zmienne, inwestycje, rezerwy – im bardziej szczegółowy budżet, tym lepiej.
Porównuj regularnie założenia budżetowe z rzeczywistością. Jeśli koszty przekraczają plan – reaguj natychmiast.
Przychody rosną, ale czy Twoja firma faktycznie zarabia? Rentowność to kluczowy wskaźnik, który pokazuje, ile realnie zostaje w firmie po odjęciu wszystkich kosztów.
Jak poprawić rentowność?
Czasem wystarczy lepiej zaprezentować wartość swojego produktu, by klienci byli gotowi zapłacić więcej.
Nie każda oferta musi być kontynuowana – skup się na tych, które faktycznie przynoszą zysk.
Czy procesy w firmie są zoptymalizowane? Czasem małe usprawnienia (np. lepsze zarządzanie magazynem) mogą znacząco wpłynąć na wyniki.
Skuteczne zarządzanie finansami w firmie to nie tylko kontrolowanie kosztów, ale przede wszystkim strategiczne podejście do pieniędzy. Planuj, analizuj, optymalizuj – a Twoja firma będzie nie tylko stabilna, ale gotowa na rozwój.
Zacznij od prostych kroków: stwórz budżet, przeanalizuj swoje koszty i zadbaj o płynność finansową. Pamiętaj – finansami rządzą dane, a nie emocje.
Chcesz dowiedzieć się więcej o optymalizacji finansowej w Twojej firmie? Skontaktuj się z nami – pomagamy przedsiębiorcom w skalowaniu biznesu i zarządzaniu finansami z głową.
Faktoring jest jednym z rozwiązań finansowych, o których często piszemy na blogu. Listę artykułów na jego temat znajdziesz poniżej.
Jeśli zastanawiasz się ile w ogóle kosztuje Faktoring, odpowiedz znajdziesz w dzisiejszym wpisie. Dokładnie omawiamy w nim najczęściej pojawiające się opłaty. Tytułem wstępu chcemy podkreślić, że zależą one od wielu czynników, takich jak rodzaj faktoringu, profil ryzyka Twoich kontrahentów czy też warunki umowy z faktorem.
Jest to podstawowy koszt faktoringu. Wynosi ona najczęściej od 0,5% do 4% wartości brutto faktury. Od czego dokładnie zależy jej wysokość?
Przykład:
Jeśli wystawiasz fakturę na 100 000 zł brutto, a prowizja wynosi 1%, zapłacisz 1 000 zł za obsługę tej faktury.

Jeśli faktor udziela Ci finansowania (wypłaca środki z faktury przed jej terminem płatności), nalicza odsetki za udostępnienie kapitału. Są one ustalane jako stopa bazowa (np. WIBOR, EURIBOR) powiększona o marżę faktora. Typowy koszt to najczęściej 1–2% w skali miesiąca.
Od czego zależy wysokość odsetek?
Niektóre firmy faktoringowe pobierają dodatkowe opłaty np.

W zależności od umowy, możesz napotkać takie opłaty jak:
W tej sytuacji Faktor przejmuje ryzyko niewypłacalności kontrahenta. Ten rodzaj faktoringu generuje wyższe koszty, ponieważ faktor bierze na siebie ryzyko.
Przy umowie z regresem Faktor nie przejmuje na siebie ryzyka. Jeśli Twój kontrahent nie zapłaci, musisz zwrócić otrzymane środki. Ponosisz niższe koszty, ale również większe ryzyko.
Faktoring to narzędzie, które jak każde inne rozwiązanie finansowe generuje koszty. W zamian daje jednak:
Jeśli masz zator płatniczy, faktoring pozwoli Ci uniknąć opóźnień w regulowaniu zobowiązań, co mogłoby skutkować karami lub pogorszeniem relacji z dostawcami. O tym czy warto ostatecznie wybrać wybrać Faktoring decyduje jednak wiele czynników. Analiza kosztów jest jedynie jednym z nich. Zapraszamy do przeczytania artykułów, które pomogą Ci podjąć decyzje odnośnie tego czy faktoring będzie dobrym rozwiązaniem, czy może lepiej skorzystać z innych rozwiązań finansowych.
Koszty faktoringu zależą od kilku czynników. Twojej sytuacji finansowej, charakteru kontrahentów, rodzaju usługi, itp. Aby wybrać najlepsze rozwiązanie, należy porównać oferty kilku firm faktoringowych i upewnić się, czy znasz wszystkie potencjalne opłaty. Pamiętaj, że faktoring to narzędzie, które, dobrze dobrane, jest inwestycją w rozwój firmy, a nie tylko kosztem.
Jeśli zastanawiasz się na co zwrócić uwagę dokonując wyboru konkretnej firmy faktoringowej zapraszamy do przeczytania artykułu:
Dowiedz się jak wybrać odpowiednią firmę faktoringową.
W każdym biznesie pieniądz ma ogromne znaczenie, a płynność finansowa to fundament, który daje stabilność i umożliwia rozwój. Mimo to, wielu przedsiębiorców wciąż nie wykorzystuje narzędzi, które mogłyby znacząco poprawić ich sytuację w tym obszarze. Jednym z nich jest Faktoring.
Dlaczego tak się dzieje? Bo krążą o nim mity, które skutecznie zniechęcają do działania. W dzisiejszym artykule rozprawiamy się z nimi raz na zawsze. Zapraszamy do lektury.
To jeden z najbardziej powszechnych mitów, który wynika z braku wiedzy o tym, jak działa faktoring. Wielu przedsiębiorców patrzy wyłącznie na koszt usługi, pomijając korzyści, które przynosi tj. poprawę płynności finansowej, eliminację problemu zatorów płatniczych i możliwość szybszego rozwoju.
Przykład z życia:
Jeden z naszych klientów prowadzi firmę produkcyjną. Jak wielu przedsiębiorców często doświadczał problemów z klientami, którzy płacili z dużym opóźnieniem. Wprowadzenie faktoringu pozwoliło mu na szybszy dostęp do gotówki. Dzięki temu mógł inwestować w nowe zamówienia, co w konsekwencji pomogło mu zwiększyć sprzedaż o 30%. Koszt usługi? Znikomy w porównaniu do zysków.
Absolutnie nie twierdzimy, że zawsze, w każdej firmie/branży koszty faktoringu będą się biznesowo kalkulować. Tak jak w przypadku każdego innego rozwiązania trzeba dokładnie sprawdzić warunki finansowe oraz wybrać odpowiedniego dostawce faktoringu. Takiego, który będzie spełniać nasze wymagania. Chcemy po prostu wyraźnie podkreślić, że odrzucanie jakiegokolwiek rozwiązania finansowego "z góry", jedynie na podstawie utartych schematów, przekonań jest po prostu nierozsądne. Co więcej twierdzenie że "coś jest drogie", bez odniesienia do szerszego kontekstu, zrozumienia korzyści, jest absurdalne.
O tym jak dokonać wyboru odpowiednich usług faktoringowych przeczytasz w naszym artykule o wyborze odpowiedniego dostawcy.

To nieprawda. Faktoring nie jest ostatnią deską ratunku, lecz narzędziem strategicznym. Korzystają z niego zarówno młode start-upy, jak i dojrzałe firmy z silną pozycją na rynku. Dlaczego? Bo płynność finansowa to priorytet niezależnie od skali działalności.
Fakt:
Faktoring jest rozwiązaniem dla firm, które chcą szybko rosnąć i unikać problemów z opóźnionymi płatnościami – a nie tylko dla tych, które walczą o przetrwanie.

Wielu przedsiębiorców obawia się, że faktoring wiąże się z oddaniem zarządzania finansami w ręce zewnętrznej firmy. Tymczasem w praktyce to firma faktoringowa dba jedynie o szybkie rozliczenia faktur.
Co to dla Ciebie oznacza? Masz więcej czasu na zarządzanie firmą, bo nie musisz już śledzić każdej faktury czy upominać się o zapłatę. Zyskujesz kontrolę, a nie ją tracisz.
Kiedyś rzeczywiście tak było, ale czasy się zmieniły. Obecnie wiele firm faktoringowych oferuje rozwiązania dopasowane do małych i średnich przedsiębiorstw, a nawet start-upów. Minimalne limity są coraz niższe, a procedury – bardziej elastyczne.
Przykład:
Jeden z naszych klientów - firma budowlana skorzystała z faktoringu już przy pierwszym kontrakcie na 50 tysięcy złotych. Dzięki temu mogła od razu zacząć nowe projekty, zamiast czekać na płatność od inwestora.
„Co pomyślą o mnie kontrahenci, jeśli dowiedzą się, że korzystam z faktoringu?”
To pytanie często zadają sobie przedsiębiorcy. Prawda jest taka, że dla większości klientów jest to zupełnie obojętne.
Dlaczego?
Bo faktoring to co raz częściej standardowa praktyka biznesowa. Poza tym wiele firm nawet nie zdaje sobie sprawy, że faktury są finansowane przez firmę faktoringową – to proces transparentny i bezpieczny.
Jeśli wciąż zastanawiasz się, czy faktoring może pomóc Twojej firmie, odpowiedz sobie na proste pytanie:
Czy wystawiane przeze mnie faktury są opłacane w terminie?
Jeśli odpowiedź brzmi „nie zawsze” lub „raczej rzadko”, to Faktoring jest rozwiązaniem, nad którym warto się zastanowić. W większości przypadków nie jest on ani drogi, ani skomplikowany, ani tym bardziej przeznaczony tylko dla wybranych. Jest za to narzędziem, które pozwoli Ci skupić się na rozwoju firmy, zamiast na czekaniu na pieniądze. A w biznesie czas to przecież pieniądz.
Wszystko co powinieneś wiedzieć o faktoringu
Płynność finansowa - podstawowe informacje
Płynność finansowa - wskaźniki do jej oceny i kontroli
W jakich sytuacjach Faktoring może być lepszy od kredytu obrotowego?